Nie ma planu miejscowego więc …
Wzbogaceni wiedzą i fachowymi poradami zaczęliśmy od planu zagospodarowania przestrzennego. Niestety okazało się, że planu w naszej gminie nie ma. Wystąpiliśmy więc szybko o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Gotowy wzór wniosku dostępny jest w urzędzie gminy. Ale uwaga - obeca konstrukcja prawa sprawia, że wydanie decyzji nie zawsze będzie możliwe, tzn. do jej wydania musi być spełniony szereg warunków wyszczególnionych w Art. 61.1 Ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr. 80, poz. 717). - wyczytałam w Prawie Budowlanym. Wystarczy na przykład, że dany teren nie będzie miał dostępu do drogi publicznej, lub że żadna z działek sąsiednich nie jest zabudowana w sposób, który pozwala określić wymagania dotyczące nowej zabudowy, a decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie otrzymamy. Podobnie, jeśli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczy obszaru, w odniesieniu do którego istnieje obowiązek sporządzenia planu miejscowego, to postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia warunków zabudowy zostanie zawieszone do czasu uchwalenia planu. Szkoda gadać, ale na szczęście nas to nie dotyczy…. chyba.
Nasz wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zawiera określenie:
-
granic terenu objętego wnioskiem - czyli granic naszej działki oznaczonych na kopii mapy zasadniczej lub ewidencyjnej,
-
funkcji i sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystykę zabudowy i zagospodarowania terenu – czyli po prostu opis budynku jaki zamierzamy wybudować, dodatkowo musimy też ująć planowany garaż, śmietnik, itp. a także planowany sposób zagospodarowania terenu,
-
zapotrzebowania na wodę, energię i sposób odprowadzenia ścieków oraz innych potrzeb co do infrastruktury technicznej,
Dane, które wpisaliśmy do wniosku mają charakter orientacyjny, opisujemy co chcielibyśmy zrealizować - nie trzeba mieć więc ani projektu budowlanego ani koncepcji zabudowy. Nie są również potrzebne warunki techniczne przyłączenia mediów, ani spełnienie jakichkolwiek innych warunków na rzecz gminy. Także teraz pozostaje nam tylko czekać, całe dwa tygodnie. Ten czas wykorzystamy jednak na wybór projektu.
