Małe postępy i duże opóźnienie
Niestety wiemy już, że dzięki “fachowości” studentów i rolników, którzy chcieli sobie dorobić w budowlance mamy opóźnienie. Będziemy z nim walczyć, ale na ile się uda - zobaczymy.
Ekipy pozbyliśmy się, aby więcej szkód nie zrobiła. Znależliśmy nową, która stwierdziła, że nic nie jest w stanie poprawić zanim nie rozbierze tego co zostalo zrobione. Błędy natomiast były widoczne z daleka, np. brak opierzenia okna. Wokół niego powinna zostać ułożona wełna mineralna – czego u nas nie zrobiono. Źle umocowano stelaże i płyty gips-kartonowe, ktore powinny być w rowkach.
Ekipa tylko w weekend bo wtedy nasi specjaliści przychodzą na cały dzień i zajmują się gips-kartonami, aby zdażyć do września choć i tak boje się że nic z tego.
