Montaż mebli kuchennych i nie tylko…
Dzisiaj rozpoczyna się montaż mebli kuchennych. Potrwa on kilka dni, ale intuicja podpowiada mi że minimum tydzień. Trudno ostatnio o terminowość.
Dzisiaj malujemy cały dół już na gotowo, choć wiemy, że jest na to trochę za wcześnie. 30 września musimy jednak się przeprowadzić. Przed ostatecznym malowaniem udało nam się położyć podłogi. Do zamontowania pozostały jeszcze drzwi.
Wciąż nie ma także podłogi drewnianej na piętrze bo niestety nie uzyskaliśmy odpowiedniej wilgotności powietrza. Zbyt duża wilgotność szkodzi drewnu. Może ono spęcznieć, pokrzywić się i pokurczyć, a takiej podłogi byśmy nie chcieli. Dlatego czekamy. Jest trudno, ponieważ teraz odbywa się jednocześnie kilka prac, a ponadto malowanie ścian, które dodatkowo zwiększa wilgotność.
